Ogłoszenie


Jeżeli chcesz zareklamować swoje usługi na forum poczytaj tu: Klik






#1 2015-02-13 16:39:23

Gazeta Chojeńska
tygodnik powiatu gryfińskiego
Skąd: Chojna
Zarejestrowany: 2010-07-16
Posty: 31
Serwis

Puste muzeum

Interpelację w sprawie dalszych losów muzeum przy Siekierkowskim Cmentarzu Wojennym w Starych Łysogórkach złożył na sesji Rady Miejskiej w Mieszkowicach 29 stycznia radny Zbigniew Kmiecik - emerytowany funkcjonariusz Wojsk Ochrony Pogranicza (poprzednika obecnej Straży Granicznej). W gminie, w której mieszka wielu kombatantów i ich rodzin, jest to temat nośny społecznie. Oto treść interpelacji:


http://www.gazetachojenska.pl/15-06/91.jpg
Zbigniew Kmiecik 

„Proszę o przedstawienie radnym wszystkich okoliczności, które doprowadziły do tego, że w siedemdziesiątą rocznicę forsowania Odry i operacji berlińskiej mamy zadecydować o całkowitym i bezpowrotnym zamknięciu muzeum przy cmentarzu wojennym prawie 2000 żołnierzy, poległych w tych operacjach. Czy decyzja o likwidacji została już podjęta, czy jeszcze możemy ją cofnąć? A może jest to zaplanowane, celowe działanie? Co wpłynęło na decyzję o remoncie muzeum przy Pomniku Sapera w Gozdowicach, a nie muzeum przy cmentarzu wojennym, jeżeli planowano wyremontować tylko jedno? Dlaczego w 2014 r. pierwszy raz od powstania nie otwarto muzeum przy cmentarzu? Jakie materialne korzyści przyniosło jego zamknięcie i na co je przeznaczono? Proszę o potwierdzenie i wyjaśnienie przyczyn utraty ekspozycji z początków państwowości polskiej oraz przyczyn zabrania z muzeum eksponatów uzbrojenia. Gdzie się one teraz znajdują? Czy podjęto jakiekolwiek działania, aby je odzyskać? Czy podejmowano w ostatnich latach jakiekolwiek działania, aby zwiększyć dotację na utrzymanie Rejonu Pamięci Narodowej od wojewody, który jest zobowiązany do utrzymania i remontów tego rejonu? Czy w programach finansowania unijnego można by było zmieścić projekt renowacji cmentarza wojennego i związanego z nim muzeum? Jakie były koszty utrzymania muzeum? Na ile można wycenić nasz szacunek, uznanie, wdzięczność i pamięć o żołnierzach, którzy polegli na naszej ziemi? Jak będą się czuli jeszcze żyjący koledzy poległych, którzy zagospodarowali nasz rejon? Niewymierne jest również to, co możemy zachować dla pamięci kolejnych pokoleń. A dodatkowo jeszcze jest przecież promocja gminy. Czy Pan Burmistrz i państwo radni bylibyście w stanie na Cmentarzu Siekierkowskim ogłosić publicznie, że siedemdziesiątą rocznicę forsowania Odry »uczciliśmy« likwidacją muzeum?” - pyta radny Kmiecik. Prosi też o zajęcie się zniszczeniami na cmentarzu: w skrzydłach żagla na pomniku odpadł beton i wystają rdzewiejące pręty zbrojeniowe, a przy drodze od muzeum do cmentarza wisi złamana lampa, zaś pozostałe 9 są mocno skorodowane.


Burmistrz Mieszkowic Andrzej Salwa (także były funkcjonariusz Straży Granicznej) pisemnie odpowiedział na interpelację. Czytamy tam m.in.:
„Decyzja w sprawie likwidacji muzeum w Starych Łysogórkach nie została dotychczas podjęta. Sprawa została przekazana pod rozwagę komisjom Rady Miejskiej w Mieszkowicach. Muzeum w Starych Łysogórkach zlokalizowane jest w budynku bliźniaczym, w którym oprócz pomieszczeń ekspozycyjnych znajdują się dwa lokale mieszkalne. Natomiast muzeum w Gozdowicach znajduje się w budynku wolno stojącym, przeznaczonym wyłącznie na cele ekspozycyjne. Podejmując decyzję o remoncie, wzięto pod uwagę wysokość możliwych do uzyskania środków zewnętrznych. Muzeum w Gozdowicach gwarantowało pozyskanie wyższej kwoty dofinansowania, gdyż budynek z lokalami mieszkalnymi generowałby dodatkowe tzw. koszty niekwalifikowane, które należałoby pokryć z budżetu gminy.
W 2014 r. muzeum w St. Łysogórkach nie było udostępnione dla zwiedzających, ponieważ w wyniku prowadzonych w 2013 r. przez Komendę Wojewódzką Policji w Szczecinie działań operacyjnych, eksponaty z II wojny światowej, które mogły być bronią, elementami broni bądź amunicją w rozumieniu ustawy o broni i amunicji, zostały przejęte jako przechowywane bez wymaganego zezwolenia, co potwierdziła w stosunku do części tych eksponatów ekspertyza laboratorium kryminalistycznego KWP. Prowadzone w tej sprawie postępowanie prokuratorskie, wobec znikomej szkodliwości społecznej czynu, zostało umorzone postanowieniem z 15 stycznia 2014 r., z jednoczesnym skierowaniem przez prokuraturę wniosku do sądu o orzeczenie przepadku zabezpieczonej broni i amunicji. 3 lutego 2014 r. gmina złożyła zażalenie na postanowienie Prokuratury Rejonowej w Gryfinie w części dotyczącej skierowania wniosku do sądu o orzeczenie przepadku zabranej z muzeum broni i amunicji. Do dnia złożenia interpelacji wniosek nie został przez sąd rozpatrzony.

http://www.gazetachojenska.pl/15-06/92.jpg
Tu mieści się muzeum w Starych Łysogórkach 

Utrzymaniem muzeum zajmuje się Zakład Usług Komunalnych Sp. z o.o. w Mieszkowicach, na podstawie umowy dzierżawy obiektu, ponosząc jednocześnie koszty utrzymania. Przyczyna zamknięcia muzeum została opisana powyżej. Corocznie gmina otrzymuje od wojewody dotację celową, przeznaczoną wyłącznie na bieżące utrzymanie cmentarza wojennego w Starych Łysogórkach. Na prace remontowe i konserwatorskie składane są wnioski do wojewody. W przypadku uznania potrzeb gmina otrzymuje na ten cel środki z Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Utrzymanie innych miejsc pamięci nie jest finansowane z wyżej wymienionych źródeł. Cmentarz Wojenny stanowi własność Skarbu Państwa, wobec tego gmina nie może starać się o uzyskanie dofinansowania ze środków zewnętrznych.
Nie da się wycenić ofiarności poległych żołnierzy, którzy brali udział w operacji berlińskiej. Jednakże wymierne koszty utrzymania muzeum upamiętniającego ich poświęcenie, po ewentualnym przejęciu przez Urząd Miejski, obejmujące m.in. wynagrodzenie pracownika, koszty ogrzewania, koszty mediów oraz niezbędnych prac konserwatorsko-naprawczych, zapewniających prawidłową eksploatację tego obiektu, szacuje się w granicach 100 tys. zł. rocznie.
Ponadto informuję, że uszkodzona lampa przy drodze zostanie zdemontowana, natomiast ubytki betonu na pomniku zostaną uzupełnione do 18 kwietnia 2015 roku (czyli do obchodów kolejnej rocznicy forsowania Odry - red.)” - informuje burmistrz Andrzej Salwa.


W komentarzach w Mieszkowicach argumentuje się, że gminy nie stać na utrzymanie aż dwóch muzeów: w Starych Łysogórkach i Gozdowicach. Poza tym w obiekcie przy cmentarzu praktycznie nic już nie ma. Poważną część ekspozycji stanowiła broń, którą skonfiskowała policja, o czym informuje powyżej burmistrz.

http://www.gazetachojenska.pl/gazeta.ph … mp;temat=9


http://s15.postimg.org/ewegroid7/Gazeta_Choje_ska_logo_zielone_e1448967259550.jpg

Offline

 

#2 2015-02-16 16:37:02

Pirulo
Dyskutant
Zarejestrowany: 2007-11-21
Posty: 974
płeć: boy
wiek:
skąd: Mieszkowice
zainteresowania: różne

Re: Puste muzeum

Nic już nie ma?? ?A czołg to co? Też nic? Co ten burmistrz pieprzy???

Offline

 

#3 2015-02-17 17:45:55

zoltar
Dyskutant
Zarejestrowany: 2007-09-27
Posty: 739
płeć: ?
wiek: 100
skąd: Spectra
zainteresowania: s-f

Re: Puste muzeum

Piepszy albo podpisuje to, co jego Rada mu doradziła, a jaka Rada taki Burmistrz img/smilies/smile może trochę pokręciłem ale mam do tego prawo. Jak wybraliśmy tak teraz mamy

Offline

 

#4 2015-02-27 23:01:32

pnx
Oponent
Zarejestrowany: 2009-02-09
Posty: 1477
płeć: man
wiek: older than you
skąd: mce
zainteresowania:

Re: Puste muzeum

Czegoś tutaj nie rozumiem. Burmistrz wykonuje zadania powierzone przez radę miasta. Jest organem wykonawczym. Rada miasta podejmuje decyzje. Czy przypadkiem nie jest tak, że wina leży po bu stronach? Idąc dalej zapytam, kto był przewodniczącym rady poprzedniej kadencji? I zamiast zająć się sprawami ważnymi, zajmował się własną prywatą. Łatwo jest okrzyknąć winnego i zniszczyć w imię własnych racji.
Tutaj należy się głębiej pochylić i poszukać gdzie jest błąd.
Z drugiej strony mieszkańcy są sami sobie winni. W końcu to oni wybierają radę miasta i burmistrza. Więc jest to też wina mieszkańców. Najważniejsze co należy teraz zrobić to uratować ile się da i poczekać na środki unijne. Przecież dumnie premier POinformowała, że mamy tyle miliardów euro przyznanych na dotacje. To może wykaże się dział urzędu miasta odpowiedzialny za inwestycje i projekty unijne? Jak rada miasta się (i urzędników) zmusi, a burmistrz przypilnuje to gwarantuję wam, że muzeum wróci na miejsce w lepszym stanie jak było.


głupota nie zwalnia od myślenia

Offline

 

#5 2015-03-04 13:28:13

zdravcio
Podglądacz
Zarejestrowany: 2015-02-19
Posty: 2

Re: Puste muzeum

Pewnie, zamknąć i postawić tam biedronkę. Quo vadis Polsko?

______________________________
www.zleceniabudowlane24h.pl/tag/zlece-prace-dekarskie

Ostatnio edytowany przez zdravcio (2015-03-10 15:52:13)

Offline

 

#6 2015-03-12 13:31:04

Robot Rock
nie agresor
Zarejestrowany: 2008-02-13
Posty: 631

Re: Puste muzeum

To przez tyle lat muzeum działało zgodnie z prawem a nagle nie? Rusz gów...o to śmierdzi. Taka jest prawda, że władzy muzeum przeszkadza.

Ostatnio edytowany przez Robot Rock (2015-03-12 13:36:18)

Offline

 

#7 2015-05-05 08:53:33

pnx
Oponent
Zarejestrowany: 2009-02-09
Posty: 1477
płeć: man
wiek: older than you
skąd: mce
zainteresowania:

Re: Puste muzeum

Robot Rock napisał(a):

To przez tyle lat muzeum działało zgodnie z prawem a nagle nie? Rusz gów...o to śmierdzi. Taka jest prawda, że władzy muzeum przeszkadza.

Zgadza się. Może po prostu komuś to przeszkadza. Eurokołchozowi.


głupota nie zwalnia od myślenia

Offline

 

#8 2015-05-13 12:42:33

bronson
Explorator
Zarejestrowany: 2009-03-27
Posty: 87
płeć: facet
wiek: słuszny
skąd: Bielin-Jarocin
zainteresowania: historia, numizmatyka

Re: Puste muzeum

Pewnie się narazę wielu forumowiczom, ale dla mnie sprawa muzeum w Łysogórkach nie jest taka jednoznaczna. Wychowałem sie w cieniu Gozdowic, Siekierek, forsowania Odry i osadnictwa wojskowego. W obu muzeach bywałem czesto, bo wtedy jeszcze wojsko mnie fascynowało. Od trzydziestu przesło lat mieszkam daleko stamtąd, ale co roku, będąc w Bielinie, jadę na cmentarz do Siekierek. Przez te lata w muzeum byłem pewnie ze dwa razy, aby pokazać je swoim dzieciakom. Uważałem, że dla terenów skąd pochodzę, to bardzo ważne miejsca i moje dzieci powinny je odwiedzić. A potem ani mnie, ani ich tak za bardzo tam nie ciągnęło. Zupełnie inaczej z cmentarzem. Te muzea naprawdę nie były i nie są atrakcyjne. I od ich powstania tam sie nic nie zmieniło na lepsze. Obiektów jakby ubywało, nie pojawiały się żadne nowe ekspozycje, nikt nie próbował zainteresować wiedzających. Ba, zadko kiedy był tam ktoś oprowadzający, kto miałby coś ciekawego do powiedzenia. W czasch mojego dzieciństwa spotykało sie tam byłych żołnierzy, którzy opowiadali o forsowaniu Odry czy zdobywaniu Berlina. A teraz co? Prosze uczciwie powiedzieć, kto z Was był tam niedawno (kiedy muzeum jeszcze działało) i wyszedł stamtąd zadowolony.
Czy to, co napisałem oznacza, ze uważam muzea na naszym terenie za niepotrzebne? Absolutnie nie. Jestem za taką instytucją, ale musiałaby przynajmniej próbowac dogonić nasze czasy, nie mówiąc o ich wyprzedzaniu. Z sieci i książek można dowiedzieć się o wiele więcej, niz tamtym muzeum, wielu ma dostęp do eksponatów nie gorszych niz tam wystawiane (dopóki tam jeszcze były), to po co wydawć równowarośc piwa na bilet. Na cmentarz i czołg mozna wejść za darmo.
Skoro jest jednak garstka tych, których tak blaha, jak historia naszych terenów jesszcze obchodzi, może trzeba byłby się zastanowić,  czy coś można z tym fantem zrobić. (Swego czasu wałkowany był temat nuzeum Ziemi Chojeńskiej, ale przyznam, ze nie wiem, czy i jak się to zakończyło.) Może więc zastanówmy się, jak kazdy z nas to widzi i jakie ma pomysły i wtedy spróbujmy zarzucic tym lokalną władzę, niech ruszą dupska i spróbują coś zrobić, aby ocalić pamięć o ludziach, którzy kilkadziesiąt lat temu tworzyli tam Polskę. A jesli nie ruszą, to przy następnych wyborach mieszkańcy niech wygonią ich z ich biur.
Na razie tyle.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo